Oto zebrane w formie słownikowej inspirujące nas hasła, pogrupowane w pięciu działach: 

A. farma społeczna
B. terapia
C. ogród
D. zdrowy dom
E. inne

Jest to jednocześnie wyjaśnienie wielu pojęć, których używamy w opisie projektu. Każdy dział uzupełnia zbiór linków do materiałów związanych z tematem.

A. FARMA SPOŁECZNA

Rolnictwo społeczne (social farming, care farming)  –  zespół działań wykorzystujących zasoby rolne, zarówno roślinne, jak i zwierzęce, aby wytworzyć świadczenia społeczne, na obszarach wiejskich lub podmiejskich, takie jak rehabilitacja, terapia, chronione miejsca pracy, uczenie się przez całe życie i inne działania przyczyniające się do integracji.  Chodzi  o stworzenie, w ramach gospodarstwa rolnego, warunków umożliwiających osobom o szczególnych potrzebach uczestnictwo w codziennych zajęciach w gospodarstwie, aby zapewnić rozwój i postępy tych osób oraz poprawić ich samopoczucie. Rolnictwo społeczne jest w Polsce terminem prawie nieznanym i trudnym zadaniem jest znaleźć konkretne punkty odniesienia lub przykłady podobnej działalności. Jednak w Europie zagadnienie to zdobywa popularność, ponieważ ten typ rolnictwa łączy dwie koncepcje: rolnictwa wielofunkcyjnego i usługowo-społecznego z opieką zdrowotną na poziomie lokalnym. W każdym z krajów europejskich, w których rozwinął się social farming, funkcjonuje on zazwyczaj inaczej. Różne formy tego typu rolnictwa łączy natomiast wspólna idea – wykorzystanie rolnictwa i zasobów natury w promowaniu zdrowia, wspieraniu edukacji, terapii i rehabilitacji różnych grup użytkowników.

Gospodarstwa terapeutyczne
Wyróżnia się kilka typów gospodarstw terapeutycznych (social farms), które różnią się celem działania i sposobem organizacji, a także grupą docelową. Gospodarstwa terapeutyczne mogą być ukierunkowane na:
opiekę,
– pracę (zatrudnienie),
– edukację i działalność pedagogiczną.
Celem gospodarstwa ukierunkowanego na opiekę jest zapewnienie beneficjentom usług opiekuńczych. Wiele gospodarstw prowadzi też edukację zawodową i indywidualne wsparcie użytkowników, ale nie przygotowuje ich na rynek otwarty i nie proponuje zatrudnienia. W Polsce pełni tę rolę „Farma Życia” w Bolechowicach, która adresuje swoje działania autystom. Gospodarstwa ukierunkowane na opiekę (tzw. gospodarstwa opiekuńcze, zwane też gospodarstwami społecznie zaangażowanymi) na zachodzie Europy (Holandia, Niemcy) świadczą różne usługi opiekuńcze dla potrzebujących, np. z zakresu:
– rehabilitacji osób niepełnosprawnych intelektualnie i fizycznie oraz osób chorych;
– edukacji i opieki ukierunkowanej na integrację ludzi o „mniejszych możliwościach” („low capacity”), np. osób niepełnosprawnych, uzależnionych;
– działalności na rzecz dzieci oraz osób starszych.

Podaje się, że w Norwegii jest około 600 gospodarstw terapeutycznych, w Holandii około 430. Włochy i Niemcy posiadają około 350 takich gospodarstw. Informacje o stanie rozwoju rolnictwa społecznego w krajach Grupy Wyszehradzkiej można znaleźć na stronie internetowej http://socialfarm.gak.hu/.

  • Gospodarstwa opiekuńcze (właśnie ten rodzaj rolnictwa społecznego wydaje się nam najbardziej inspirujący) mogą być np. przeznaczone dla osób starszych czy niepełnosprawnych. Z ich usług mogą korzystać inni, np. dzieci i młodzież, w tym młodociane matki z dziećmi, oraz osoby starsze wymagające wsparcia (pobyty całodobowe, krótko- i długoterminowe), osoby starsze i niepełnosprawne (pobyty dzienne, krótko i długoterminowe), osoby starsze aktywne fizycznie (nieaktywne zawodowo). Gospodarstwa opiekuńcze mogą zaoferować nową formę rehabilitacji i integracji poprzez udział w wykonywaniu prostych czynności: przy opiece nad zwierzętami, uprawie ogródka, wspólnego wykonywania prac ręcznych czy rozwijania kontaktów z osobami takimi jak one. W Holandii gospodarstwa opiekuńcze świadczą różne usługi opiekuńcze dla następujących grup docelowych:
  • Osoby niepełnosprawne psychicznie
  • Osoby z ograniczeniami ruchowym
  • Osoby starsze niepełnosprawne psychicznie/fizycznie
  • Osoby z uszkodzeniem mózgu powstałym po porodzie np. wskutek wypadku lub choroby, takiej jak demencja (Alzheimer)
  • Osoby z problemami psychicznymi
  • Byli więźniowie (reintegracja)
  • Osoby uzależnione po terapii (readaptacja)
  • Osoby cierpiące na autyzm
  • Tzw. trudna młodzież
  • Osoby długotrwale bezrobotne
  • Osoby wypalone zawodowo
  • Osoby poszukujące azylu

Gospodarstwa opiekuńcze (care farms) należą do szerszej kategorii tzw. zielonej opieki (green care), obejmującej także rolnictwo terapeutyczne oraz terapię z udziałem zwierząt. Ich działanie opiera się na przekonaniu, iż kontakt z naturą i przebywanie na otwartej przestrzeni wywierają zbawienny wpływ na samopoczucie człowieka. Udział w pracach gospodarskich, takich jak uprawa roślin czy opieka nad zwierzętami, sprawia, że ludzie czują się ważni i potrzebni. Wspólna praca w gospodarstwie daje również okazję do nawiązywania kontaktów społecznych. Idea gospodarstw opiekuńczych ma swoje korzenie w krytyce tradycyjnych instytucji, zakładających izolację osób z zaburzeniami psychicznymi. W drugiej połowie XX w. tego typu gospodarstwa powstawały m.in. we Włoszech, Francji, Norwegii, Belgii, Austrii, Niemczech i Wielkiej Brytanii oraz w Stanach Zjednoczonych. Dziś najwięcej jest ich w Holandii, gdzie już od kilkunastu lat stanowią istotny element systemu służby zdrowia, a oferowane w nich usługi opiekuńcze są finansowane ze środków publicznych.

Przykładem gospodarstwa opiekuńczego jest ‘t Paradijs, położone w pobliżu miasteczka Barneveld w Geldrii. Zostało założone w 2006 roku przez IJsbranda Snoeij i jego żonę Caroline. Oboje są głęboko wierzącymi ewangelikami, którzy w prowadzonym przez siebie gospodarstwie widzą realizację misji pomocy innym i zmiany świata na lepsze. Zaczynali od oferty weekendowej opieki dziennej dla dzieci z autyzmem. Obecnie z usług opiekuńczych korzysta 40 osób starszych z demencją, grupa 15 dorosłych z różnymi zaburzeniami psychicznymi oraz łącznie 70 dzieci i młodzieży z autyzmem. „Klienci” gospodarstwa są podzieleni na grupy, z których każda ma swoją przestrzeń pracy i odpoczynku. Większość z nich przebywa w ‘t Paradijs w systemie opieki dziennej – od poniedziałku do piątku, w godz. 9.30-15.30. Wyjątek stanowią grupy dzieci i młodzieży z autyzmem, które pojawiają się w gospodarstwie w weekendy lub w wybrane popołudnia w ciągu tygodnia. Biorą wtedy udział w różnych zajęciach i kursach, nie tylko bezpośrednio związanych z rolnictwem lub hodowlą. Koszty pobytu w gospodarstwie są finansowane ze środków publicznych.

Zielona opieka (green care) to forma wykorzystania gospodarstw komercyjnych do promowania zdrowia psychicznego i fizycznego. Jest ona realizowana przez gospodarstwa rolnicze i ogrodnicze, w których zwierzęta, rośliny, ogrody, a także otaczająca je dzika przyroda wykorzystywane są do prowadzenia terapii dla różnych grup pacjentów. Formy „zielonej opieki” są bardzo zróżnicowane, a jedną z nich jest ogrodnictwo terapeutyczne. „Zielona terapia” prowadzona jest zarówno w gospodarstwach dużych, nowoczesnych (Holandia, Belgia), jak i w gospodarstwach małych, rodzinnych (Norwegia, Włochy). Liczba gospodarstw oferująca ten rodzaj terapii stale wzrasta. Szacuje się, że wynosi około: 1000 gospodarstw w Norwegii, 430 w Holandii, 300–350 we Włoszech, 300 w Niemczech, 250 w Austrii, 140 w Belgii, 14 w Słowenii. W Szwajcarii i Wielkiej Brytanii gospodarstwa nie są ewidencjonowane, dlatego ich liczba nie jest podawana. Gospodarstwa terapeutyczne istnieją też w Szwecji i Finlandii. W Polsce terapia ogrodnicza dopiero zaczyna się rozwijać [dane z  2010 r.].

Linki do ciekawszych materiałów dot. gospodarstw opiekuńczych (społecznych):

Gospodarstwa opiekuńcze

Gospodarstwa opiekuńcze jako miejsce opieki i terapii (przykład Holandii)

Możliwości finansowania działalności gospodarstw opiekuńczych

Koncepcja gospodarstw opiekuńczych w Polsce

Gospodarstwa opiekuńcze – rozwijanie usług społecznych na obszarach wiejskich

Wieś jako miejsce życia, pracy i rehabilitacji osób niepełnosprawnych – fundacja Attle

Social farming in Europe

Supporting policies for Social Farming in Europe


B. TERAPIA

Terapia integracji sensorycznej (terapia SI, terapia zaburzeń przetwarzania sensorycznego) – terapia prowadzona w specjalistycznych gabinetach dla dzieci z zaburzeniami przetwarzania sygnałów płynących z otoczenia, mająca na celu przywrócenie prawidłowej pracy zmysłów w celu płynnego codziennego funkcjonowania. Jeśli przetwarzanie zmysłów przebiega nieprawidłowo, wówczas mózg nie może pełnić swojej najistotniejszej funkcji – integracji wrażeń sensorycznych. Dziecko takie może zareagować na bodźce znaczącym, spójnym zachowaniem. Może mieć trudności z wykorzystaniem informacji sensorycznych do zaplanowania i przeprowadzenia działań. Jednym z możliwych działań leczących wykorzystywanych w terapii SI są zajęcia w ogrodzie sensorycznym.

Hortiterapia (terapia ogrodnicza, ogrodolecznictwo) to jedna z form terapii niekonwencjonalnej wykorzystująca rośliny w celu poprawy kondycji fizycznej i psychicznej człowieka. Polecana jest bardzo szerokiej grupie odbiorców (m.in. osobom niepełnosprawnym ruchowo, upośledzonym umysłowo, osobom z chorobą psychiczną, osobom starszym, dzieciom z zaburzeniami rozwojowymi). Praca i przebywanie w ogrodzie gwarantują im intensywny dopływ wrażeń zmysłowych, przez co poprawia się ich samopoczucie. Nowo powstające ogrody terapeutyczne muszą uwzględniać wymagania różnych grup pacjentów, w szczególności ogrody budowane na potrzeby osób niepełnosprawnych mają być nie tylko przystosowane do zwiedzania (hortiterapia bierna), ale również powinny umożliwiać aktywne uczestnictwo w uprawie i pielęgnacji roślin (hortiterapia czynna).

Badania wykazały, że stosując ogrodolecznictwo, można osiągnąć korzyści w czterech obszarach:

  1. fizycznym:
    • poprawa kondycji fizycznej
    • wytrzymałość
    • usprawnienie motoryki
  2. społecznym:
    • zachęta do utrzymywania kontaktów międzyludzkich
    • zwiększenie samodzielności, zaradności życiowej
    • budowanie dobrych nawyków przydatnych w pracy
  3. psychologicznym:
    • zmniejszenie podatności na stres, lęk
    • zwiększenie optymizmu
    • stymulacja zmysłów
  4. poznawczym:
    • poprawa koncentracji
    • umiejętność planowania
    • umiejętność rozwiązywania problemów
    • ćwiczenie pamięci

Ogrodoterapia ma szeroką grupę odbiorców. Prowadzona jest dla osób z: niepełnosprawnością intelektualną, niepełnosprawnością ruchową, – chorobą psychiczną, chorobą Alzheimera, autyzmem, ADHD, demencją czy stresem bojowym. Terapia ogrodnicza polecana jest także osobom: narażonym na stres, z depresją, uzależnionym od alkoholu i narkotyków, wypalonym zawodowo, będącym ofiarami przemocy i przestępstw, z trudnościami w uczeniu się, wykluczonym społecznie (więźniowie, bezrobotni, mniejszości narodowe, bezdomni, przestępcy, młodzież z domów poprawczych), otyłym.

W otoczeniu odpowiednio dobranych roślin aktywność psychiczna pacjenta może być pobudzana i stymulowana, nawet u osób całkowicie sparaliżowanych, mimo że nie następuje polepszenie stanu fizycznego chorego. Kompleksowe działania terapeutyczne skupiają się na maksymalnej poprawie społecznego, poznawczego, fizycznego i psychicznego funkcjonowania osób oraz polepszeniu ich ogólnego zdrowia i samopoczucia. Na świecie coraz częściej programy ogrodoterapii obejmują nie tylko samych pacjentów, ale również ich najbliższych, co jest szczególnie ważne w przypadku chorób onkologicznych.            

Hortiterapia nie musi być przeznaczona tylko dla osób chorych. W krajach Europy zachodniej doskonale sprawdza się przy placówkach takich jak: szkoły, przedszkola, hospicja, domy poprawcze itp. Może być stosowana samodzielnie lub jako uzupełnienie innych metod terapeutycznych. Terapie ogrodnicze najczęściej wprowadzane są w gospodarstwach terapeutycznych.

Terapia ogrodnicza przybiera różne formy:

  • gospodarstw terapeutycznych (w Austrii, Belgii, Włoszech, Holandii i Norwegii)
  • ogrodów terapeutycznych (w Wielkiej Brytanii i Szwecji)
  • warsztatów terapii zajęciowej (w Polsce najczęściej tak wykorzystuje się terapię ogrodem)
  • ogrodów sensorycznych


W Europie terapię ogrodniczą prowadzi się w wielu miejscach. Podaje się, że w Norwegii jest ich około 600, w Holandii około 430, Włochy i Niemcy posiadają około 350 takich miejsc. Leczenie przy pomocy kontaktu z roślinami w tych krajach wykorzystywane jest również przy takich obiektach jak ośrodki opieki społecznej i zakłady karne. W Polsce coraz częściej buduje się ogrody przyszpitalne mające na celu pomoc pacjentom  w powrocie do pełnej sprawności fizycznej czy psychicznej.

Sylwoterapia, drzewolecznictwo – pobudzanie organizmu do samoleczenia poprzez przebywanie w obecności drzew i krzewów. Oddziaływanie drzew i krzewów na ludzkie zdrowie jest wielo-płaszczyznowe. Przejawia się ono przez natlenianie dolnych warstw atmosfery, zwiększanie wilgotności powietrza, wydzielanie bakteriobójczych fitoncydów, lotnych związków eterycznych i aromatycznych, ujemną jonizację powietrza, oddziaływania estetyczne, dostarczanie cienia, owoców i innych surowców (np. kora, kwiaty, liście). Stwierdzono też, że zapachy roślinne wpływają też pobudzająco na apetyt i przyspieszają trawienie, co ma korzystny wpływ na zdrowie (aromaterapia).

Agroterapia – terapia odbywająca się w obrębie gospodarstwa agroturystycznego lub na terenach wiejskich. W zakresie agroterapii mogą być oferowane różne produkty  i usługi terapeutyczne:

–  hipoterapia, która stanowi jedną z metod leczenia osób niepełnosprawnych. Wyróżnić można tu terapię z koniem, fizjoterapię na koniu oraz psychopedagogiczną terapię konną. Celem hipoterapii jest przywrócenie zdrowia fizycznego oraz psychicznego przez jazdę konno;                                              

–  terapie z wykorzystaniem produktów roślinnych i zwierzęcych, jak apiterapia (wykorzystującą produkty pszczelarskie) czy aromatoterapia (wykorzystującą zapachy  olejków eterycznych zawartych  w roślinach);

–  specyficzne diety, które polegają na dopasowaniu do indywidualnej osoby posiłków w zależności od potrzeb: leczniczych, żywnościowych bądź odchudzających. Nas interesują szczególnie cele lecznicze (diety stosowane przy chorobach autoimmunologicznych).

Zooterapia (animaloterapia) – terapia z udziałem zwierząt. W Polsce najczęściej spotykane formy zooterapii to: hipoterapia (konie) i kynoterapia (psy). Od kilku lat popularność zdobywa także alpakoterapia.

Alpakoterapia – zajęcia kontaktowe z udziałem alpak. Wpływa korzystnie na wieloprofilowy rozwój dzieci i dorosłych w sferze ruchowej, poznawczej, emocjonalnej i społecznej. Jest też doskonałym uzupełnieniem oddziaływań edukacyjnych jak i terapeutycznych u osób z różnymi deficytami rozwojowymi, dysfunkcjami i zaburzeniami. Szczególnie ważna w terapii dzieci z: autyzmem, ADHD, porażeniem mózgowym, zespołem Downa, upośledzeniem umysłowym, a także u osób starszych, przeżywających stresy i załamania nerwowe, w uzależnieniach, w chorobach psychicznych, depresji, nadciśnieniu i zaburzeniach ruchu.

Poprzez zabawy, przytulanie, głaskanie, dzieci rozluźniają się, otwierają, są radosne, uśmiechnięte i bardzo precyzyjnie wykonują ćwiczenia. Dzięki zajęciom ze zwierzętami dzieci są odważniejsze, oswajają się z tym co miękkie, twarde, mokre czy suche, uczą się panowania nad ciałem. Bardzo istotnym elementem jest również ruch, tego typu zajęcia poprawiają motorykę. A ponadto niezwykle pogodne alpaki poprawiają także samopoczucie, zarówno dzieciom jak i dorosłym. Alpaki są alternatywą prowadzenia zooterapii dla osób uczulonych na sierść innych zwierząt (wełna alpak jest hipoalergiczna). Są zwierzętami delikatnymi i zupełnie pozbawionymi agresji.

Linki do ciekawszych materiałów związanych z terapią:

Kształtowanie przestrzeni jako czynnik integrujący osoby niepełnosprawne… – rozprawa doktorska

Grażyna Zawiślak – Hortiterapia jako narzędzie wpływające na poprawę  zdrowia

I Ogólnopolska Konferencja Hortiterapia – stan obecny i perspektywy rozwoju terapii ogrodniczych

Hortiterapia – metodą uzupełniającą w fizjoterapii

Hortiterapia jako element wspomagający leczenie tradycyjne (konferencja)

Program zajęć dodatkowych z elementami hortiterapii


C. OGRÓD

Ogród terapeutyczny – jego istotą jest kontakt z roślinami. Ich różnorodny zapach, smak oraz faktura są głównymi bodźcami pobudzającymi zmysły człowieka. Osoby starsze oraz niepełnosprawne ruchowo nie mogą swobodnie uprawiać i pielęgnować roślin w gruncie. Z myślą o nich stosuje się uprawę na stołach i w podwyższonych zagonach. Ogrody terapeutyczne  umożliwiają zarówno bierny, jak i aktywny kontakt z naturą. Przy ich projektowaniu i urządzaniu należy pamiętać przede wszystkim o tym, że mają zapewniać: atrakcyjną przestrzeń wypoczynku i rehabilitacji w otoczeniu zieleni; dostępność i łatwość przemieszczania się dla osób mających trudności z poruszaniem się, zachowaniem równowagi, orientacją w terenie niewidomych i niedowidzących; bezpieczeństwo; łatwy dostęp do roślin i możliwość wykonywania prac ogrodniczych bez zbyt dużego obciążenia fizycznego (podwyższone zagony, wysokie pojemniki, przesuwne stoły, wygodne, lekkie narzędzia); przestrzeń do kontaktów towarzyskich, jak i odpoczynku w samotności – zarówno w słońcu, jak i w cieniu.

Historia ogrodów terapeutycznych
Za najwcześniejsze ogrody terapeutyczne można uznać średniowieczne ogrody klasztorne w których uprawiono zioła, warzywa, znajdował się tam też sad i winnica. Klasztorny szpital zajmował oddzielny budynek połączony z ogrodem przeznaczonym dla chorych. W części założeń był to oddzielny wirydarz, powiązany bezpośrednio ze szpitalem. Rośliny uprawne służyły do wytwarzania lekarstw, olejków aromatycznych i przypraw. Ogród zielny oprócz walorów użytkowych miał wysokie walory dekoracyjne wynikające z barw i zapachów roślin leczniczych. Ogrody klasztorne i wirydarze osłonięte od słońca i deszczu przez krużganki służyły również starszym mnichom jako miejsce odpoczynku i kontemplacji. Istotę średniowiecznych ogrodów klasztornych stanowiły uprawiane w nich rośliny użytkowe.  Istotny wkład w rozwój ziołolecznictwa miała św. Hildegarda (1098–1179), która w księgach medycznychCausae et curae i Physica zebrała całą ówczesną wiedzę dotyczącą ziół, opisując ponad tysiąc roślin, z których wiele wraca dziś do łask w ramach wzrastającego zainteresowania zdrowym trybem życia.

W powojennej Polsce za elementy terapii ogrodowej uznać można  ścieżki zdrowia, parki zdrojowe, parki miejskie, czy wreszcie ogródki działkowe (niegdyś pracownicze – dziś rodzinne), których popularność ponownie wzrasta. Dzisiaj terapia ogrodnicza ma rangę ogólnoświatowej metody terapii, uznana jest jej skuteczność w leczeniu pacjentów w każdym wieku.

Podniesione grządki, zwane też podwyższonymi grządkami – forma ogrodnicza, gdzie ziemia zamknięta jest w 1,0–1,2 m szerokości skrzyniach, dowolnej długości lub kształtu. Ziemia znajduje się powyżej poziomu gleby wokół grządek (ok. 20 cm – 1 m wysokości), czasem w ramie drewnianej, kamiennej, z bloków betonowych; może być wzbogacana kompostem. Rośliny warzywne rozmieszczone mogą być geometrycznie, bliżej siebie niż w tradycyjnym ogrodnictwie. Odległości mogą być tak dobrane, aby dorosłe rośliny się dotykały, co pozwala wytworzyć odpowiedni mikroklimat, zapobiec rozwojowi chwastów i zachować odpowiednią wilgotność.

Podniesione grządki generują wielorakie korzyści: wydłużają sezon rolny, odpowiednio zaprojektowane nasadzenia zmniejszają ilość chwastów i uniezależniają ogrodnika od potrzeby stosowania wyjałowionej gleby. Ponieważ ogrodnik nie chodzi po grządce, ziemia nie jest ubita i korzenie mogą się nieskrępowanie rozwijać. Bliskie rozmieszczenie roślin i użycie kompostu ogólnie skutkuje obfitszym plonem w porównaniu do tradycyjnych upraw w rządkach. Grządki podniesione do wysokości pasa pozwalają osobom starszym i niepełnosprawnym uprawiać warzywa bez potrzeby schylania się.

Ogród zimowy – rodzaj oranżerii, usytuowana przy budynku mieszkalnym konstrukcja szklarniowa (z dużymi oknami lub o oszklonym dachu i ścianach), która może pełnić wiele funkcji: być miejscem uprawy roślin, wypoczynku (wydłuża się możliwość korzystania z dziennego światła), czy wreszcie prowadzenia zajęć z hortiterapii zimą lub w deszczową pogodę. Przyczynia się do stabilizacji wilgotności powietrza we wnętrzach oraz do ich dużego natlenienia. Stwarza możliwość hodowli nawet wrażliwych gatunków roślin i sprawia, że dłużej i więcej obcujemy ze światłem dziennym, które wpływa bardzo pozytywnie na nasze organizmy.

Ogród zimowy poprawia mikroklimat wszystkich pomieszczeń w domu i bilans cieplny budynku (stanowiąc tzw. „pułapkę na słońce” w okresie jesienno-zimowym – w tym celu należy go zaprojektować od południa i wyposażyć w wentylację regulującą wymianę powietrza z budynkiem głównym).

Ogród sensoryczny (Ogród Zmysłów) – ogród tak zaprojektowany, aby w sposób zintensyfikowany i celowy oddziaływać na zmysły pozawzrokowe w większym stopniu niż zwykle. Ogrody zmysłów wykorzystywane są do celów socjalizujących, terapeutycznych i edukacyjnych dla osób niewidomych oraz osób z upośledzeniem zmysłowym, niepełnosprawnością czy z zaburzeniami psychofizycznymi. Ogród zmysłów może być podzielony na strefy: smakową (ogród jadalny), dotykową (faktura roślin, drzew, kamieni, wody, różne rodzaje nawierzchni ścieżek), zapachową (zioła, kwiaty), słuchową (szum drzew, szmer wody płynącej w strumieniu, świergot ptaków, chrzęst żwiru pod nogami) czy wzrokową (ogród kwiatowy, warzywny).

Celem terapii sensorycznej prowadzonej w takim ogrodzie jest ograniczenie stresu pacjentów przez przebywanie wśród zieleni oraz zadowolenie pacjentów z pielęgnowania roślin. Podstawowa funkcja nie wyklucza użytkowania ogrodów sensorycznych przez osoby zdrowe  – wtedy pełną one funkcję edukacyjną (tabliczki informacyjne opisujące poszczególne rośliny) i relaksacyjną (architektura ogrodowa). Pobyt w takim miejscu sprzyja prawidłowemu rozwojowi dzieci m.in. poprzez multistymulację zmysłów.

Ogród dziecięcy – ogród,  w którym urządzenia zabawowe zostały ograniczone do minimum (np. w pewnym takim ogrodzie umieszczono tylko zjeżdżalnię i tunel) na rzecz bogactwa natury, w tym roślin jadalnych, które zostały dobrane pod kątem pobudzania zmysłów i stymulowania zabaw sensorycznych. Np. krąg sosnowy aktywuje zmysł powonienia i dotyku oraz daje poczucie kameralności, a labirynt roślinny pobudza zmysł dotyku, smaku i pozwala na znalezienie w nich kryjówki. Ogrody  dziecięce pozwalają na aktywności ogrodnicze (przygotowanie ziemi, kopanie, sianie, sadzenie, podlewanie, obserwowanie roślin, wąchanie kwiatów, zbieranie owoców i warzyw, zjadanie) oraz zabawy stymulowane walorami ogrodu (zabawy dramatyczne – w dżungle, w domek na drzewie; gry – w chowanego; eksploracyjne – łapanie żab i motyli, poszukiwanie robaków itp.). Elementy, poprzez które przestrzeń nabiera charakteru ogrodu dziecięcego, to przede wszystkim urozmaicona roślinność (drzewa, krzewy, kwiaty, wysokie trawy), wśród której dzieci mogą się bawić i eksplorować, a także piasek i woda, zwierzęta (zarówno hodowlane, jak i typowe dla ogrodów owady i ptaki) oraz miejsca pozwalające na doświadczanie prywatności (kryjówki, domki). Szczególne znaczenie w ogrodach dziecięcych mają rośliny jadalne (drzewa i krzewy owocowe, warzywa, zioła – tzw. ogrody jadalne) oraz te gatunki, które posiadają duże wartości zabawowe (np. drzewa o ułatwiających wspinaczkę gałęziach).

Ogród jadalny – idea rozwijana w USA, gdzie przy szkołach zakładane są tzw. edible schoolyard, o powierzchni ok. 0,5 hektara, stanowiące połączenie kuchni plenerowej , laboratorium dydaktycznego dla edukacji przyrodniczej oraz narzędzie promocji zdrowego stylu żywienia i życia. Uczniowie szkoły, biorąc udział w zajęciach prowadzonych w ogrodzie w ramach zajęć lekcyjnych i pozalekcyjnych, mają okazję doświadczyć wszystkich aspektów ogrodnictwa oraz nauki przygotowywania zdrowych posiłków.

Ogród jordanowski – specjalistyczny teren zieleni, przeznaczony dla dzieci i młodzieży. Wbrew obecnemu rozumieniu tego pojęcia – nie jest to plac zabaw! Nazwa pochodzi od nazwiska lekarza Henryka Jordana, pomysłodawcy i założyciela pierwszego ogrodu tego typu w Krakowie. Miasto to znajdowało się wówczas pod zaborem austriackim, co ma ogromne znaczenie dla zrozumienia idei Jordana, którą było założenie specjalnie dla dzieci i młodzieży ogrodu (parku) wypoczynku i zabawy bogatego w polskie wątki patriotyczne (pomniki sławnych Polaków jako elementy architektury parkowej). Ogrody Jordana stwarzały dzieciom i młodzieży warunki sprzyjające ich pełnemu rozwojowi fizycznemu, społecznemu i psychicznemu.

W 1889 roku z inicjatywy dra Jordana stworzono wzorcowy rozległy ogród wraz z boiskami  i placami do zabaw sportowych. Na miejscu była wypożyczalnia sprzętu sportowego i ogrodniczego. Dla dzieci urządzono „labirynt” zwany „ślimakiem”, składający się z poplątanych ścieżek. Pełen program ogrodu obejmował: plac dla dzieci do lat 7, dla dzieci w wieku 7–9 lat oraz 10–14, plac z przyrządzeniami gimnastycznymi, piaskownicę, brodzik z wodą, plac dla matek, trawiasty plac dla niemowląt, trawniki wypoczynkowe, tor saneczkowy, tor łuczniczy, bieżnie, strzelnicę dla dzieci starszych, plac do gimnastyki i przedstawień, lodowisko, ogródek uprawny z drzewami owocowymi, zabudowę towarzyszącą, a w dużych obiektach nawet zwierzyniec z wybiegami dla zwierząt. Na terenie parku mieściły się również korty tenisowe, pływalnia i ślizgawka. Ogrody jordanowskie to w założeniach kraina, którą dzieci mogą same kształtować, ewentualnie z dorosłym prowadzącym zajęcia w oparciu o pedagogikę przygody. Tego typu tereny zabaw dla dzieci zwane są współcześnie „robinsonadami” lub ogrodami dziecięcymi.

Ogrody biblijne – zakładane w celach przybliżenia historii biblijnej poprzez obecność roślin występujących w Piśmie Świętym (winnica, jabłoń, lilie, trawa itd.), wyeksponowanie cytatów biblijnych (np. tablice umieszczone na dużych kamieniach) i innych odniesień w architekturze ogrodu (np. pustynia, studnia Jakuba, strumień itp.). Ogrody takie popularne są w USA oraz Niemczech. W Polsce działa już też kilka, np. ogród w Proszowicach (http://www.caritas-proszowice.eu/ogrod) czy ogród w Muszynie (http://www.muszynskieogrodybiblijne.pl/).

Ogród różańcowy – część ogrodu ze ścieżkami służącymi modlitewnym spacerom z różańcem w ręku. Ma charakter plenerowych stacji różańcowych, z tabliczkami lub kapliczkami przedstawiającymi rozważania kolejnych tajemnic. Czasem poszczególne części różańca wyróżnia się odmienną roślinnością czy kompozycjami roślinnymi.

Ogród motyli – ogród z planowo dobraną roślinnością i schronieniami wabiącymi motyle. Zwiększa to atrakcyjność ogrodu poprzez walor estetyczny i sensoryczne pobudzanie zmysłu wzroku.  Cel osiąga się poprzez uwzględnienie w nasadzie gatunków lubianych przez różne gatunki motyli, uwzględniając sezon wegetacyjny roślin (różne terminy ich kwitnienia).

Ogród zapachowy – wydzielona część ogrodu, gdzie dominują rośliny intensywnie pachnące (kwiaty, zioła, drzewa i krzewy o pachnących liściach). Może wchodzić w skład ogrodu sensorycznego oraz stanowić element zajęć hortiterapeutycznych.

Linki do ciekawszych materiałów dot. ogrodów:

 Ogród biblijny – Biblią pauperum dla współczesnych (rozmowa z Dr Zofią Włodarczyk)

Krystyna Pudelska i in.  – Ranga dawnych i współczesnych ogrodów terapeutycznych

Ogrody hortiterapeutyczne dla osób dorosłych  z autyzmem – zasady projektowania

Monika Latkowska – Ogrody terapeutyczne

Co to jest Ogród Jordanowski? [Centralne Wydawnictwo Ogrodów Jordanowskich 1938]


D. ZDROWY DOM

Budownictwo naturalne – trend we współczesnym budownictwie oparty o materiały naturalne (drewno, glina, słoma, kamień). Nawiązuje do dawnego budownictwa tradycyjnego, wykorzystującego jako budulec lokalne materiały (np. glinę z wykopu pod fundament) – jednak w zgodzie z współczesnymi normami i badaniami. W Polsce jest kilka firm zajmujących się takim budownictwem. Przy zlecaniu całości prac firmie koszt postawienia domu jest porównywalny z budownictwem tradycyjnym. Oszczędność może wynikać z faktu, że wiele prac budowlanych można wykonać samodzielnie lub z pomocą przyjaciół. Pasjonaci budownictwa naturalnego tworzą swego rodzaju społeczność, która wspiera się wzajemnie – przykładem jest Cohabitat (https://pl.wikipedia.org/wiki/Cohabitat). Latem 2017 miał miejsce pierwszy Festiwal Naturalnego Budowania przybliżający temat – relację z ciekawszego dnia można poznać tu:https://www.youtube.com/playlist?list=PLArqLH62jgqyuRyIQW8OBnJqZskqxeT68
Z kolei relacje z tegorocznej edycji festiwalu są do obejrzenia tu:https://www.youtube.com/playlist?list=PLArqLH62jgqyF7vGBLbJKNTiuwg09tNjR

Cordwood (cordwood masonry) to technologia budowy domów i budynków gospodarczych z polan opałowych, pieńków (w Kanadzie) lub szczap długości ok 65 cm (na Podlasiu), układanych poprzecznie do przekroju ściany). Wykorzystywana jest we współczesnej architekturze zrównoważonego rozwoju. Do wznoszenia ścian budynków wykorzystywane są okorowane polana, kawałki pni i gałęzi o równej lub różnej średnicy. Przestrzeń pomiędzy polanami wypełniana może być różnymi materiałami: słomogliną, izolacją celulozową i cementem, trocinami. Często stosowane jest wypełnianie wewnętrznych przestrzeni izolacją, z warstwą betonu na obu końcach polana. Zakończenia polan zazwyczaj widoczne są z zewnątrz (walory estetyczne). Wzór złożony z okrągłych plam na szarym tle jest dekoracyjny i decyduje o nietypowym wyglądzie ściany. 

Jednak badania J.Szewczyka na Podlasiu dowodzą, że korzystniejsze  jest budowanie ze szczap (kwestia schnięcia ściany w trakcie budowy i unikania szczelin między drewnem i spoiną) oraz tynkowanie (zwiększona odporność na warunki atmosferyczne). Z polan można budować ściany nośne, albo wypełniać nimi konstrukcję szkieletową. Konstrukcje drewnogliniane, jeszcze w latach 50. dość pospolite na Podlasiu, a i dziś wcale nierzadkie (choć przeważnie ukryte pod tynkiem), przeżywają obecnie swój renesans na Zachodzie. Obecnie przedmiotem dyskusji jest wznoszenie ścian wielowarstwowych typu cordwood/stackwall z podwójną pustką powietrzną i dość grubych. Są one stosowane w mroźnym klimacie Kanady. W Polsce od lat bada tę technologię dr Jarosław Szewczyk, pracownik naukowy wydziału architektury Politechniki Białostockiej (z którym jestem w kontakcie mailowym – bardzo życzliwie podszedł do wstępnej wizji projektu i zapowiedział ewentualną pomoc).

Domy z gliny – wracają po latach do łask, gdyż mają wiele właściwości wpływających na zdrowie mieszkańców. Glina służy alergikom, gdyż dzięki antystatyczności przyczynia się do redukcji ilości mikroorganizmów zawartych w kurzu, wpływających negatywnie na organizm. W pomieszczeniach wykonanych z ekologicznych materiałów występuje mikroklimat, który w naturalny sposób współdziała ze środowiskiem. Gliniane ściany oddychają. Wilgoć jest pochłaniana i wydalana na poziomie korzystnym dla zdrowia, a śluzówki dróg oddechowych nie ulegają przesuszeniu, jak ma to miejsce w tradycyjnych mieszkaniach. Wilgotność powietrza w pomieszczeniach z gliny utrzymuje się na poziomie około 60%. Ściany są grube, dzięki czemu we wnętrzach nie jest ani zbyt zimno w zimie, ani za gorąco w lecie.

Glina konserwuje też drewno, przez co staje się ono odporne na korozję biologiczną. W takich warunkach żyje się lepiej i są one sprzyjające utrzymywaniu dobrego stanu zdrowia i samopoczucia na co dzień. Dodatkowo, owo samopoczucie może też poprawiać dowolność w aranżacji domowej przestrzeni. Glina jest bowiem materiałem plastycznym i daje się łatwo kształtować. Oprócz tego jest też ognioodporna, konserwuje drewno, a zastosowanie jej na ściany – pozwala uzyskać korzystną akustykę w pomieszczeniach.

W Polsce przy budowie domów z gliny najczęściej wykorzystuje się dwie metody technologiczne. W pierwszej tłustą glinę miesza się ze słomą lub trzciną i takim materiałem wypełnia szkielet drewniany, stalowy lub wykonany z żelbetonowych prefabrykatów lub lekką glinę formuje się w bloczki i pozostawia do wyschnięcia. Bloczkami wypełnione zostają szkielety ścian. W drugiej metodzie przy pomocy gliny konstrukcyjnej, którą stanowi glina zmieszana z dodatkami organicznymi i nieorganicznymi, powstają ściany mocniejsze i mniej narażone na pęknięcia.

Strawbale – (straw bale, bal słomiany, balot słomiany, kostka słomy) – materiał konstrukcyjny powstały ze sprasowania łodyg zbóż (np. pszenicy, żyta lub owsa), stosowany jako wypełnienie szkieletu drewnianego budynku lub materiał utrzymujący ciężar dachu (bez szkieletu drewnianego) i/lub materiał ocieplający. Ten sposób budowy jest często stosowany w budownictwie naturalnym. W Polsce jest kilka firm oferujących budowę w tej technologii. Najwięcej „budynków naturalnych” stawianych w naszym kraju opiera się właśnie o budowanie z kostek słomy. Także stosuje się prefabrykaty przyspieszające budowę domu: gotowe ściany o drewnianym szkielecie wypełnionym kostkami słomy. Taką metodę oferuje np. Moritz Reichert
w Stankowicach k. Leśnej (www.stankowice64.com/index_right.html).

Do zalet bali słomianych można zaliczyć odnawialność materiału, niski koszt, łatwą dostępność, niepalność (badania wykazują ognioodporność otynkowanej słomy) i wysoką wartość izolacyjną. Minusy to wrażliwość na wilgoć i podatność na gryzonie (konieczne zabezpieczenia: tynk, szalowanie, siatki).

Łukasz Krzoska (dawniej Hallelu Jah Wrocław) postawił dom w tej technologii w Pasterce pod Szczelińcem – jesteśmy z nim w kontakcie, jest chętny do podzielenia się swym doświadczeniem inwestora.

Hempcret – technologia wypełniania ścian budynku mieszanką wapna hydratyzowanego z paździerzami konopnymi ubijaną w szalunkach.  Aktualnie w Polsce powstaje kilka modelowych budynków z wykorzystaniem hempcretu (patrz http://budynkizkonopi.pl/lub http://www.podlaskiekonopie.pl/index1.html)


Linki do ciekawszych materiałów dot. budownictwa naturalnego:

Budownictwo z polan opałowych, dr Jarosław Szewczyk

Podręcznik tynkowania gliną i wapnem

Podręczniki budowania z konopi

Budowanie z konopi

Podręcznik budowania z kostek słomy

Podręcznik budowania z gliny

Opis naturalnych technologii na stronie OSBN

Poradnik wiejskiego budownictwa ogniotrwałego z gliny i drzewa […] Niewierowicza (Wilno 1930)

Relacja filmowa (wykłady) z Festiwal Budowania Naturalnego, Warszawa 2017:

Część pierwsza

Część druga 

Jarosław Szewczyk – Cordwood masonry, czyli podlaska drzewoglina [wykład]

Budownictwo z Natury: Cordwood Masonry [webinar z Jarosławem Szewczykiem]

E. INNE

Pedagogika przygody – jest syntezą dziedzin zwanych na Zachodzie outdoor & adventure education będących częścią ruchu experiental education. W pedagogice przygody wykorzystujemy proces uczenia się poprzez samodzielne doświadczenie oraz eksperymentowanie. Działanie nastawione jest na poznanie (zdobywanie wiedzy i umiejętności) podczas zajęć w plenerze. Natura jest środkiem, tłem oraz pretekstem do uczenia się. Przyroda oraz grupa stanowią naturalne środowisko wychowawcze. Charakterystycznymi formami wykorzystywanymi w pedagogice przygody są gry zespołowe na świeżym powietrzu, wędrówki i ekspedycje, wspinaczka, zadania z wykorzystaniem lin, sporty wodne, łucznictwo, budowanie tratw, wyprawy z elementami survivalu. Pedagogika przygody czerpie m.in. z filozofii  Baden-Powella (ojca skautingu).

Turystyka zdrowotna – świadome i dobrowolne udanie się na pewien okres poza miejsce zamieszkania, w czasie wolnym od pracy, dla regeneracji ustroju dzięki aktywnemu wypoczynkowi fizycznemu i psychicznemu. Na turystykę zdrowotną składają się usługi związane  z zaspokojeniem potrzeb zdrowotno-wypoczynkowych, poprawą urody  i samopoczucia. Turystyka zdrowotna przyjmuje więc pozostałe formy wypoczynku, rekreacji, kuracji, sprzyjające zdrowiu, niewymagające skierowania lub konsultacji lekarza specjalisty.

Pustelnia jest miejscem odosobnienia, zwykle jest to jednoosobowa, skromnie urządzona cela lub wolno stojący domek, zwykle w oddaleniu od cywilizacji, gdzie pustelnik oddaje się modlitwie i postowi. Pustelnia etymologicznie pochodzi z języka rosyjskiego, gdzie jest zakorzeniona religijnie i oznacza pustynię, miejsce pustynne (zwykle łączone z postacią samotnego myśliciela i ascety). W ogrodzie – miejsce na uboczu służące samotnej kontemplacji.

Erem jest swoistego rodzaju pustelnią dla większej liczby osób, zwykle żyjących stale lub tylko czasowo w odosobnieniu, mnichów lub mniszek różnych wyznań chrześcijańskich. Pustelnie w formie małych domków z własnym ogródkiem były charakterystyczne dla budownictwa zakonów eremickich (kamedułów, kartuzów) – dobrym przykładem są eremy kamedulskie. W projekcie pojęciem „erem” nazywamy osobne domki w ogrodach (przewidziane w dalszym etapie tworzenia gospodarstwa).

Ermitaż (fr. ermitage, pustelnia) – budowla w postaci niewielkiego pawilonu ogrodowego lub parkowego, także reprezentacyjny budynek umieszczany najczęściej na uboczu. Inaczej: eremitorium, ustronie, świątynia dumania. Ermitaż przeznaczony był – zgodnie z panującą niegdyś modą i zwyczajami – do romantycznych samotnych rozmyślań i medytacji, a także na niewielkie przyjęcia.

Dobra samotność – badanie fińskich nastolatków wykazało, że po nieprzyjemnych wydarzeniach często szukali odosobnienia na łonie natury, gdzie mogli oczyścić swoje myśli, odzyskać dystans i się uspokoić. Przebywanie w takich chwilach w otoczeniu przyrody pozwala na oddalenie się, ale bez zupełnego odcięcia się od świata. [„Ostatnie dziecko lasu” R.Louv]

Cyfrowy detoks – pojęcie, które zaczyna mieć znaczenie w dobie powszechnego nadużywania mediów elektronicznych i „przebodźcowania”. Potrzeby sprawiły, że powstają oferty turystyczne typu „weekend bez elektroniki”. Planowane gospodarstwo ma  sprzyjać odpoczynkowi od szumu informacyjnego (planujemy dla bardzo potrzebujących internet w kablu zamiast wifi i wydzieloną salę komputerową). Koresponduje to z myślami papieża Franciszka zawartymi w encyklice „Laudato Si”:

Prawdziwej mądrości, owocu refleksji, dialogu i wielkodusznego spotkania między ludźmi, nie osiąga się jedynie na drodze gromadzenia danych, prowadzącego do przesytu i zamętu w swego rodzaju skażeniu umysłowym. Równocześnie istnieje tendencja do zastąpienia realnych relacji z innymi, ze wszystkimi związanymi z nimi wyzwaniami, przez pewien typ komunikacji za pośrednictwem internetu. Pozwala to na selekcjonowanie lub eliminowanie relacji według naszego uznania. W ten sposób rodzi się nowy rodzaj sztucznych emocji, które mają więcej wspólnego z urządzeniami i ekranami niż z osobami i przyrodą. […] Otaczające nas środowisko wpływa na nasz sposób patrzenia na życie, odczuwania i działania. Równocześnie w naszym pokoju, domu, w miejscu pracy czy w dzielnicy wykorzystujemy środowisko, aby wyrazić swoją tożsamość. Staramy się dostosować do otoczenia, a kiedy jest ono nieuporządkowane, chaotyczne lub skażone akustycznie czy wizualnie, to nadmiar bodźców wystawia na próbę nasze usiłowania, by rozwijać tożsamość zintegrowaną i szczęśliwą.